Musisz się niestety przełamać. Potraktuj to jak grę, której po prostu nie możesz przegrać. Ten jeden raz wykaż się odwagą i sam sobie postanów, że w najbliższym czasie zaczniesz okazywać więcej zainteresowania wybranej dziewczynie, a ostatecznie opowiesz jej szczerze o swoich uczuciach. Nie szukaj żadnych wymówek! Jak powiedzieć dziewczynie, że mi się podoba? Takie pytanie do czasu do czasu zadaje sobie większość chłopaków. W końcu nawet najbardziej śmiałe i bezpośrednie osoby mogą znaleźć się w sytuacji, w której mają problem zarówno w okazaniem uczuć, jak i z mówieniem o nich. Akordy,Chwyty - Wykonawcy: Bank, tekst: Ryszard Riedel, Leszek Pietrowiak, muzyka: Marek Biliński. Powiedz mi coś o sobie - Powiedz mi coś o sobie Nie milcz, bo przecież wiesz Że w takiej ciszy człowiek Napisać może niedobry wiersz 1 ocena | na tak 100%. 1. 0. wysyłaj jej buziaki w esach (;*) Zobacz 10 odpowiedzi na pytanie: ważne! jak pokazać dziewczynie, ze mi sie podoba? W związku z tym kobiety wydają się oczekiwać i przyjmować bardziej czułe gesty. W rzeczywistości większość mężczyzn jest bardziej skłonna do prawienia kobietom komplementów i pochwał. Jeśli więc chcesz zaimponować, musisz powiedzieć swojej dziewczynie kilka uroczych rzeczy. Powiedz coś o sobieJak myślisz , o co chodzi pytającemu?☑️ https://www.zostanpolicjantem.comPo pierwsze - poznaje Ciebie bez czytania CV, a po drugie - może . Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2014-07-24 21:15:26 Ostatnio edytowany przez sosen (2014-07-24 21:18:37) sosen Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-24 Posty: 2 Temat: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka... Witam. Szukałem jakiegoś forum gdzie mógłbym opisać swój problem i owe wydało mi się najlepsze... Nigdy nie umiem zaczynać jakiś poważniejszych opowieści więc z góry przepraszam jeżeli w mój post wda się ze swoją dziewczyną mamy 24 razem od 5 miesięcy,wszystko jest w jak najlepszym porządku poza problemami z którymi boryka się większość naszym związku nie ma zbytnio co pisać ponieważ jest po prostu,dobrze...żeby nie powiedzieć idealnie,bardzo się kochamy. Inaczej wyglądało "dochodzenie" do niego,w wielkim skrócie powiem że była to najprościej rzecz ujmując bardzo poważna przygoda,która w znacznym stopniu umocniła naszą więź,mimo że jest to bardzo istotny punkt w naszym wspólnym życiu jest to opowieść na odrębny się teraz dojść do sedna... (wstyd mi o tym pisać nawet tutaj)Dobra krótka piłka...chodzi o to że ona zdobyła niedawno tytuł magistra a ja mam nie skończoną szkołę średnią...strasznie się stresuje nawet pisząc to tutaj na ale muszę się trochę usprawiedliwić z tego faktu...nie jestem kretynem nie odróżniającym kwadratu od prostokąta-piszę to dlatego iż fakt nie posiadania średniego wykształcenia jest aktualnie największym wstydem mojego życia,nigdy nie miałem problemów z nauką samą w sobie(poza matematyką). Szkołę przerwałem z problemów domowych-w tym czasie moja siostra zaszła w ciążę i przez prawie rok mieszkała z rodzicami,dzieckiem,mną i mężem w jednym,małym rodzice nie przywiązywali mi w tamtym czasie zbytniej uwagi,żeby nie powiedzieć żadnej,nie raz zdarzało się że nie miałem gdzie spać i musiałem spać w kuchni na pufie z głową na stole,do tego doszedł później problem alkoholowy mojej matki (aktualnie mniejszy,natomiast ojciec zawsze miał problemy z piciem),krótko mówiąc to był koszmar...nie dawałem z niczym rady i popadłem w depresję,próbując bo przerwanej nauce jednak łapać się jakiejkolwiek mijały i przestałem się już tym mocno przejmować,bo mimo braku wykształcenia zarabiałem (lecz nie znajdowałem czasu na szkołę) na swoje związki od tego czasu to jedna wielka porażka,nie chcę o tym tutaj pisać,było po prostu w kwestii uczuciowej źle... nie liczyłem już że pojawi się w mym życiu ktoś wyjątkowy,spisałem już sam siebie na pojawiła się ona i wszystko nabrało dla mnie ponownie kłamstwo padło po raz pierwszy jeszcze za czasów kiedy tylko się kumplowaliśmy-aż dziw że nikt z moich znajomych się nie wygadał przez taki czas ale muszę przyznać że darzą mnie oni jednak pewną dozą "szacunku" za co bardzo im relacja coraz bardziej się pogłębiała a mi było coraz ciężej z tym kłamstwem ale nie umiałem siebie tego wydusić,tłumaczyłem to sobie że powiem prawdę w jakimś "idealnym momencie" który jak można się domyślić nigdy nie nadszedł i nie nadejdzie. Mówimy sobie absolutnie wszystko,opowiedziałem jej także jaką miałem sytuację w domu itd. ale tego...no nie mogłem...Wiem że czas zadziałał na moją niekorzyść,obecnie już naprawdę nie potrafię z tym kłamstwem żyć,mój lęk urósł do potwornych strasznie się przejmuje jeżeli coś u mnie jest nie tak,i zawsze chce żebym jej wszystko mówił co mnie trapi,wyobrażam sobie sytuację kiedy przyznaję się do tego kłamstwa a ona zaczyna histerycznie płakać po czym zwyczajnie ucieka... Czy by mnie rzuciła? szczerze nie sądzę ale,sam już nie wiem... Nie daje mi to już żyć i proszę o porady...Edit: do tego dochodzi fakt że myśleliśmy o wspólnym wyjeździe...ja także mam w głowie zapisanie się do szkoły eksternistycznej i zrobienie średniego wykształcenia w kilka miesięcy po kryjomu (wiem że to głupie),przy wyjezdzie wszystko wyszło by na kompletnie zmieszany z tym wszystkim... 2 Odpowiedź przez mar3 2014-07-24 21:27:25 mar3 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-10-14 Posty: 901 Wiek: 35 Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...ale nie powieziales czy sklamales mowiac ze masz wyzsze wyksztalcenie bo trroche to riznica sklamac a nie powiedziec czegos , powiedz jej normaslnie ze na poczatu jeszce ci na niej w te sposob nie zalezalo i tak powiediales bo sie wstydziles tego a teraz jestescie ze soba i chcesz byc w porzadku wobec niej , a ile jestescie ze soba juz ? ona sie pyta jeszce o to czy moze tylko byl to jednirazowy temat na samnytm poczatku znajomosci 3 Odpowiedź przez Cyngli 2014-07-24 21:31:22 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...Jedyne, co możesz zrobić, to jej powiedzieć to, co nam tutaj się wkurzy za kłamstwo, ale jeśli Cię kocha, to nic nie powinno się między Wami zmienić. 4 Odpowiedź przez cisowianka 2014-07-24 21:32:05 cisowianka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-12-28 Posty: 5,224 Wiek: 25 Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...Jak skłamałeś? Co powiedziałeś swojej dziewczynie ? 5 Odpowiedź przez sosen 2014-07-24 21:56:02 Ostatnio edytowany przez sosen (2014-07-24 21:57:38) sosen Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-24 Posty: 2 Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka... mar3 napisał/a:ale nie powieziales czy sklamales mowiac ze masz wyzsze wyksztalcenie bo trroche to riznica sklamac a nie powiedziec czegosPrzepraszam że tego nie doprecyzowałem...Dokładnie to skłamałem mówiąc że mam skończone technikum,wszystko zaczęło się od tego kiedy jeszcze tylko się kumplowaliśmy i zaczęliśmy rozmawiać o szkolnych latach i o programie "matura to bzdura". W pewnym momencie ona spytała "ale skończyłeś tą szkołę?" a ja całkowicie zmieszany powiedziałem że tak. Nie wiem...zrobiła taką podejrzliwą rozbrajającą minę i NIE MOGŁEM powiedzieć inaczej...Później jakoś do tego nie wracaliśmy (wykształcenia),tylko kiedyś napomknęła czy może nie chce się rozglądnąć za pracą w swoim zawodzie (chodziłem do technikum o kierunku elektronik) ,odpowiedziałem że nie bo "ja tego nawet nie lubię,tylko zdałem na siłę i już nic nie pamiętam",wytłumaczenie mocno dziwne ale nie drążyła też dodać że dziewczyna nie uważa mnie za "głupka" nawet bardzo nie lubi kiedy sam tak o sobie mówię ale...nie wiem czy to wiele daje w tej sytuacji. 6 Odpowiedź przez ojniksa89 2014-07-24 22:16:02 ojniksa89 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-06-14 Posty: 26 Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...powiem CI tak , gdybym ja byla w takiej sytuacji ale jako kobieta to u mnie tylko by mialo znaczenie to jakim jestes czlowiekiem i czy wlasnie dasz rade w zyciu na zasadzie czy jestes ambitny , masz dobrze poukladane w glowie iitd. miales taka sytuacje zdarza sie, moze i siie cos dalo nadrobic przez te lata ale nikomu to osadzac czy zastanawiac sie nad tym , ja osobiscie nie mialabym z tym problemu, jesli jestes odpowiedzialnym facetem . ale powiedz jej dlaczego z tym zwlekales powinna to zrozumiec, powiedz ze nei chodzilo o nia tylko o Twoj wstyd co do tego , ja bym to wtedy zrozumiala moze i ona tez, ale mowie Ci to nie jest jakas straszna rzecz przekreslajaca. pamietaj o tym 7 Odpowiedź przez truskaweczka19 2014-07-25 18:36:28 truskaweczka19 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-21 Posty: 17,177 Wiek: 26 Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka... Wyrzuć to z siebie, wyrzuć, uwierz, jak kocha to zrozumie. Zwłaszcza, że nieskończenie liceum nie było u Ciebie spowodowane lenistwem, ale bardzo trudną sytuacją domową. Nic dziwnego, że nie miałeś wtedy jak skończyć liceum, a potem zacząłeś pracować, więc wiadomo, że ciężko było wrócić do nauki. Nie czekaj, bo Twój lęk będzie tym większy, a uwierz niepotrzebnie, bo nie jesteś w żadnym wypadku gorszy. Widać, że masz głowę na karku i brak skończonego liceum tego nie zmienia. A jak będziesz chciał to skończysz, ale po co w międzyczasie oszukiwać dziewczynę? No właśnie, bez sensu "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"Wisława Szymborska 8 Odpowiedź przez mar3 2014-07-25 21:27:37 mar3 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-10-14 Posty: 901 Wiek: 35 Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...To ja ci powiem ze robisz sobie sam problem poniewaz matura jest oddzielna soprawa nie ma nic zwiazanego ze skonczeniem szkoly zdales poewnie egzamin zawodowy dostales swiadectwo ukonczenia szkoly to oczywiste ze ja skonczyles i masz srednie wyksztalcenie i technika wiec jak dla mnie to nie bylo klamstwo. Co innego jak by sie spytala wprost zdales mature a ty bys sklamal i powiedial ze tak. Wiec mowie nie martw sie bo nie masz czym. A wieke osob pracuje w innym zawidzie niz sie wyuxczylo , szkole mozna bylo jakas tam wybrac a potem moze sie nam odmienic tez a zycie zyciem i prascuje sie tam gdzie jest praca. 9 Odpowiedź przez maya08 2014-07-25 22:41:49 maya08 Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-09 Posty: 76 Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka... Oczywiście, że Twoja dziewczyna nie wkurzy się za to, że nie masz wykształcenia, jeśli jest wartościową się za to, że ją będzie awantura, prawdopodobnie jej zaufanie do Ciebie będzie nadszarpnięte, prawdopodobnie będziesz musiał się nabiedzić, żeby je odzyskać. I dobrze Ci tak, zasłużyłeś, okłamując dziewczynę 5 prawdopodobnie też nie rzuci Cię z tego powodu, jeśli faktycznie się tyłek w troki, kupuj bukiet kwiatów na przeprosiny, jedź zaraz, powiedz wszystko, błagaj o wybaczenie, z godnością znieś jej gniew i zawód i nie grzesz potem powiedz nam, czy jest że będzie, ale myślę też, że powinieneś dostać solidnego kopa w tyłek Powodzenia mimo wszystko! 10 Odpowiedź przez SiebieMiDaj 2014-07-28 10:59:06 SiebieMiDaj Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zawód: Kosmetyczka Zarejestrowany: 2014-07-24 Posty: 40 Wiek: Odpowiedni Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka... Jedyne co by mnie wkurzyło w tej sytuacji to fakt że nie byłeś ze mną szczery, że mi nie ufasz dlatego nie powiedziałeś prawdy. Sam fakt poziomu wykształcenia nie jest niczym strasznym, czasem po prostu jest tak że ktoś lepiej radzi sobie bez szkoły niż z nią. A tytuł magistra dziś może mieć każdy więc 'easy'. Jeśli tam bardzo doskwiera Ci brak wykształcenia to idź do szkoły i nadrób zaległości. Bądź dla mnie jak i ja dla Ciebie. 11 Odpowiedź przez solinka 2014-07-28 14:40:00 solinka Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-26 Posty: 303 Wiek: Cudowne 42 lata Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka... SiebieMiDaj napisał/a:Jedyne co by mnie wkurzyło w tej sytuacji to fakt że nie byłeś ze mną szczery, że mi nie ufasz dlatego nie powiedziałeś prawdy. Sam fakt poziomu wykształcenia nie jest niczym strasznym, czasem po prostu jest tak że ktoś lepiej radzi sobie bez szkoły niż z nią. A tytuł magistra dziś może mieć każdy więc 'easy'. Jeśli tam bardzo doskwiera Ci brak wykształcenia to idź do szkoły i nadrób masę zapału, wstyd to to się zacząłeś tak pisać jak byś co najmniej miał kiłę rzeżączkę i trypra, nie wyolbrzymiaj swojego powiedz teraz ogłoszeń o szkołach wyższych, stań koło jakiegoś i powiedz."Wiesz właściwie to ja żartowałem że mam wyższe wykształcenie, nie mam, ale chce je zdobyć, pomożesz mi znaleźć odpowiednią szkołę"I zadziałać, zaraz się taki ogłoszenia pojawią, widziałam w necie, na gość jesteś Zarabiasz, chcesz się rozwijać, oby tak dalej. "Anioły, jak im się połamie skrzydła, to muszą na miotle latać" zawsze chętna do pogaduszek GG 5108299 12 Odpowiedź przez Mycha91 2014-07-28 16:51:57 Mycha91 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-05-30 Posty: 144 Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka... Pokaż jej to co tu napisałes lub powiedz dokładnie to samo...To kłamstwo i tak kiedyś wyjdzie na jaw , a im później tym gorzej 13 Odpowiedź przez pitagoras 2014-07-28 16:55:29 pitagoras Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-16 Posty: 4,269 Wiek: jak Jezus pod koniec kariery Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...Co za bzdura, laska wzruszy ramionami i zapomni po 10 jest szczególnie wrażliwa strzeli focha dla zasady i też po 10 minutach zapomni... 14 Odpowiedź przez mar3 2014-08-03 22:01:29 mar3 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-10-14 Posty: 901 Wiek: 35 Odp: Jak powiedzieć dziewczynie o kłamstwie? Rozwala mnie to od środka...Jak dla mnie tro nie bylo to takie typowe klmstwo ale niech poiwie jak jest i nie bedzei go to meczylo i tyle a jak bedzie w porzadku dziewczyna to zrozumie jakie mial obawy. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź „Proszę powiedzieć coś o sobie” – jest jednym z najczęściej padających pytań w trakcie rekrutacji. Dla jednych nie sprawi żadnego problemu, inni nie będą potrafili znaleźć na nie właściwej odpowiedzi. Niżej przedstawiam Wam kilka cennych wskazówek dotyczących poradzenia sobie z tym wbrew pozorom trudnym pytaniem. To z pozoru niewinne pytanie (które otwiera przed kandydatem szerokie możliwości do tego, by zaprezentować się z jak najlepszej strony) w gruncie rzeczy należy do jednych z najbardziej podchwytliwych pytań rekrutacyjnych. Wielu rekruterów ma w zwyczaju zadawanie tego pytania na początku rozmowy – ot tak, na rozluźnienie atmosfery. Tymczasem, bywa, że osiągają efekt odwrotny od zamierzonego: Kandydat, usłyszawszy tak sformułowane pytanie, nie jest w stanie przewidzieć, jaką odpowiedź pragnie usłyszeć osoba rekrutująca, zaczyna panikować i traci pewność siebie lub, pomimo doskonałej wszak znajomości tematu, ma pustkę w głowie Niedoprecyzowane pytanie, wytrąca kandydata z rytmu i sprawia, że zaczyna się on denerwować, w konsekwencji, zamiast konkretów i dobrego „sprzedania się”, zaczyna snuć długie, zbędne wywody - często zbaczając na tematy, które na rozmowie nie powinny być poruszane. Warto gruntownie przygotować się do odpowiedzi na to pytanie - nie mówię tu oczywiście o uczeniu się formułki na pamięć. Pamiętaj, że w zależności od firmy i stanowiska, o jakie się ubiegasz, modyfikuje się informacje na swój temat pod kątem oczekiwań pracodawcy. Rozmowa kwalifikacyjna to nie kawiarniane pogaduszki – jest sprawdzianem czy to właśnie Ty nadajesz się na to stanowisko. Swoją odpowiedzią masz pomóc osobie rekrutującej podjąć decyzję o przyjęciu Cię do pracy. Musisz przytoczyć takie fakty z Twojego życia, które mogą być przydatne w wykonywaniu obowiązków na stanowisku, o które się starasz. Rekruterzy, zadając to pytanie, chcą sprawdzić, jak postrzegasz sam siebie, co myślisz na temat swoich osiągnięć, umiejętności, co jest dla Ciebie ważne, etc. I choć „ja” to temat rzeka, pamiętaj, aby nie rozgadywać się przesadnie, gdyż może to świadczyć o braku umiejętności selekcjonowania informacji. Najważniejsze, aby skoncentrować się na pozytywnych cechach i sprytnie łączyć je z profilem firmy czy stanowiska. Jeśli będziesz potrafił dokonać takich powiązań w trakcie udzielania odpowiedzi na to pytanie, z pewnością zostanie to zapamiętane przez rekrutera i podwyższy Twoje akcje. PRZYGOTOWANIA Przygotuj sobie listę swoich mocnych stron, osiągnięć zawodowych i pozazawodowych, z których jesteś szczególnie dumny, a które poświadczać będą Twoje dodatkowe umiejętności. Następnie zestaw je z oczekiwaniami pracodawcy względem kandydatów (zazwyczaj najważniejsze z nich umieszczane są w treści ogłoszeń o pracę, jeśli zaś tego będzie za mało, zawsze możesz poszperać w Sieci w poszukiwaniu opisu stanowiska, albo zapoznać się ze stroną pracodawcy – tam też możesz znaleźć wiele ciekawych informacji, które mogą Ci pomóc w przygotowaniu się do tego pytania i rozmowy kwalifikacyjnej w ogóle). Możesz na przykład wspomnieć o zainteresowaniach związanych z ochroną środowiska i swojej aktywności ekologicznej (jak segregacja śmieci, oszczędność wody, prądu, etc.). Wiele firm w ostatnim czasie poważnie zaangażowało się w działalność ekologiczną, dzięki takiej wypowiedzi pokażesz, że jesteś proekologiczny i Twoje zainteresowania pokrywają się z zainteresowaniami firmy. Możesz również wspomnieć o tym, że etyka (zawodowa i ta na gruncie prywatnym) ma dla Ciebie duże znaczenie – pracodawcy poszukują lojalnych i uczciwych pracowników. Dobrze, jeśli przytoczysz też kilka przykładów ze swojej kariery zawodowej potwierdzających Twoją charakterystykę (np.: jeśli powiesz, że jesteś osobą konsekwentną, dodaj, że konsekwentnie realizujesz zaplanowane działania i nie zniechęcasz się trudnościami, a następnie zobrazuj to jakimś przykładem – będziesz bardziej wiarygodny). Jeśli nie masz jeszcze żadnego doświadczenia zawodowego, skup się na edukacji – profilu, ocenach, wiedzy, jaką zdobyłeś, osiągnięciach, praktykach czy stażach lub wolontariacie – postaraj się przytoczyć takie przykłady, które będą świadczyły o tym, jak bardzo edukacja przygotowała Cię do pracy w danym zawodzie. Nie zapomnij wspomnieć o umiejętności szybkiego uczenia się nowych rzeczy (jest to niezwykle cenna i pożądana cecha). INSTRUKCJA OBSŁUGI Pamiętaj, to czas dla Ciebie – i najlepszy moment by się dobrze zaprezentować. Powiedz rekruterowi, dlaczego uważasz, że to właśnie Ty jesteś najlepszym kandydatem do pracy na danym stanowisku. Mów płynnie, nie jąkaj się, nie stosuj przerywników typu „yyy”, „eee” – to znacznie zaniża poziom wypowiedzi i dekoncentruje słuchacza, który na koniec i tak zapamięta tylko Twoje „ykanie” a nie konkrety. Postaraj się, aby Twoja odpowiedź nie trwała dłużej niż 3 minuty – jeśli jednak po zakończeniu wypowiedzi okaże się, że Twój rozmówca milczy, zapytaj go, czy chce dowiedzieć się jeszcze czegoś więcej. Bądź pewny siebie – przecież nikt nie wie lepiej niż Ty, co potrafisz i jakie możliwości w Tobie drzemią. Wykorzystaj ten czas! Jeśli wciąż masz wątpliwości dotyczące odpowiedzi na to pytanie, spróbuj dostosować się do poniższego schematu: Cechy osobowości i kompetencje – wybierz 3-4 kompetencje i/lub cechy Twojej osobowości, które uznajesz za najważniejsze i najbardziej przydatne do pracy na danym stanowisku i postaraj się skrótowo je opisać, podaj kilka przykładów Wykształcenie – możesz umotywować, dlaczego akurat taką ścieżkę edukacyjną wybrałeś, co ona Ci dała Zainteresowania – nie myl z hobby, chodzi o zainteresowania związane z pracą w danej branży albo na danym stanowisku (tu możesz śmiało, ale krótko opowiedzieć o tym, jak budowała się ścieżka Twojej kariery zawodowej). Konkretnie a nie szczegółowo – pamiętaj, że im więcej mówisz, tym większe szanse, że zaczniesz wdawać się w zbędne dygresje, które mogą Cię zgubić (wyjątkiem mogą być jedynie takie sytuacje, w których rekruter ożywi się i zacznie zadawać szczegółowe pytania dotyczące omawianej sytuacji, czy zainteresowania – może się tak zdarzyć, gdy ma tę samą pasję, co Ty) Mów o swoich zaletach poprzez fakty i usta innych ludzi (Np. „Ludzie, którzy znają mnie, mogą powiedzieć, że jestem..” - taka odpowiedz przybliży rekrutera do tego, jak sam kandydat traktuje siebie, jakie ma zdanie o sobie samym i jakim jest człowiekiem dla najbliższego otoczenia. Zawsze, bez względu na stanowisko, na które aplikujesz, podkreślaj swoją wartość) Nie poruszaj tematu swojego stanu cywilnego i/lub posiadania dzieci – nie jest on, bowiem, istotny w procesie rekrutacji. Ba! Istnieje zakaz zadawania pytania o ten stan w procesie rekrutacji – mało tego, takie wyznanie może Ci tylko przysporzyć więcej problemów niż korzyści. „Oczywista oczywistość” – nie trać czasu i cierpliwości rekrutera na opowieści o tym, że jesteś mężczyzną/ kobietą w pewnym wieku i szukasz pracy - jedno rzuca się w oczy, drugie wynika z celu, z którego powodu się spotkaliście, prawda? Daruj sobie też informowanie rekrutera o tym, że jesteś pogodny, miły, sympatyczny i w dodatku masz poczucie humoru (jasne, to są ważne cechy, ale wcale nie trzeba o nich mówić, wszak o tym, czy jesteś sympatyczny rekruter może przekonać się już w trakcie kilku pierwszych minut spotkania). Nie strzelaj sobie samobója informacją o bezrobociu – to nie jest dobry moment na wspominanie o tym. Pamiętaj, że masz przedstawić siebie w jak najlepszym świetle, po co zatem zaczynać od takich informacji? Oczywiście, jasne jest dla mnie to, że nie da się tego tematu uniknąć w trakcie analizy Twojej ścieżki zawodowej i nic w tym złego, ale nie zaczynaj od tego prezentacji swojej osoby. Musisz wiedzieć, że niestety - mimo dużego bezrobocia – wciąż wśród wielu osób panuje przekonanie, że z kandydatem, który pracy nie ma coś jest „nie tak”. PODSUMOWANIE W odpowiedzi na pytanie: „Proszę powiedzieć nam coś o sobie” uwzględnij kluczowe informacje definiujące, kim jesteś, jakie posiadasz wykształcenie, umiejętności, jakie cechy Twojego charakteru predestynują Cię do objęcia tego stanowiska. Wskaż swoje krotko- i długoterminowe cele zawodowe oraz kiedy i w jaki sposób zamierzasz je osiągnąć. Możesz na koniec dodać, dlaczego chcesz podjąć pracę w tej konkretnej firmie. Postaraj się, aby Twoja wypowiedź była interesująca, płynna i wiarygodna. Ujmij za serce rekrutera – w końcu dał Ci tę niesamowitą sposobność pokazania się w jak najlepszym świetle, skorzystaj z tej możliwości i przygotuj reklamę, jakiej nie powstydziłby się najlepszy PR-owiec - dobre przygotowanie się do tego pytania naprawdę popłaca. Forum: Oczekując na dziecko witajcie, moze bysmy sie tak blizej poznaly, wkoncu przed nami jeszcze wiele miesiecy, nerwow, radosci, i szczescia:-) moze zaczne od siebie,mam 27 lat, jestem 4lata po ślubie, i niestety przeszlam troszkę, zeby sie w koncu udalo:-) ta ciaża jest wynikiem leczenia i drugiej inseminacji, wiec jestem bardzo przewrazliwiona;-) w srode bylam u lekarza i sa 2 pęcherzyki, niestey jeden malutki wiec mamy sie nastawiac na 1 dzidziola, ale wszystko jeszcze sie okaze, w tym wiekszym pecherzyku byl już widoczny caly 1 mm nowego czlowieka:-)))) pozdrawiam was serdecznie:-) i czekam:-))) zebyscie sie ujawnily Drukuj Strony: 1 ... 12 13 [14] 15 16 ... 122 Do dołu Wątek: Powiedz coś o sobie :) (Przeczytany 240157 razy) 0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek. żyję dalej i próbuję sprawić aby to nie był ostatni dzień Zapisane Sex, drugs n' Rock N' Roll! Zapisane aa sory zapomniałem. hmm co byś zrobił gdybyś miał milion dolców? Zapisane Sex, drugs n' Rock N' Roll! Otworzył firmę o jakiej marzę a ponadto kupił coś niesamowitego mojej dziewczynie i może sobie Zemaitis Metal Front i Gibson Dusk Tiger co trzeba zrobić żeby mieć w Tobie wroga? Zapisane Zranić kogoś z bliskich mi osób, zdradzić (nie chodzi tylko o relację mężczyzna - kobieta, ale także ja - moi przyjaciele).Rzecz, którą trzymasz gdzieś w zakamarku swojego pokoju, chociaż już dawno powinieneś się jej pozbyć, tooooo...? Zapisane Staaaary defil (elektro-akuctyczny) i staaara katana z naszywką Guns N'Roses Kiedy się zmieniłeś/łaś ??? Zapisane "Co ludzie powiedzą" sezon drugi, odcinek piąty Kurcze, trudne pytanie ale myślę, że zeszły rok miał na mnie spory uważasz za swoją największą porażkę? Zapisane Ostatnia sesja. Spieprzyłem ją całkowicie. Tylko i wyłącznie dzięki fartowi i dobrej bajerze dostałem zaliczenie znanej osoby najbardziej żałujesz, że nie zobaczyłeś i już nie zobaczysz w akcji - muzyka, sportowca itp. (bo nie żyje lub odszedł na emeryturę i na nie wróci)? Zapisane Dio...Gdybyś mógł/mogła zmienić w sobie jedną rzecz, co by to było? Zapisane Zdecydowanie niezdecydowanie Masz swój ulubiony kubek/filiżankę? Co na nim/niej jest? Zapisane Solidus Mam. Jest cały czarny na zewnątrz a wewnątrz zielony i stylizowany na spękany. Ogólnie to jest k******o niewygodny ale mi się podoba. W chacie mam jeszcze wielki z wypukłymi kropkami na całej powierchwni, śmiesznie się przez to pije. Kawa z dodatkami czy czarna? Zapisane Z mlekiem Jaką herbatę pijesz? « Ostatnia zmiana: Lutego 01, 2011, 12:04:28 pm wysłana przez Witek » Zapisane Sagę. Słabą. Nie cierpię mocnej czy owoce? Zapisane hmm bardziej owoce w sumie nie znam owocu którego nie lubię a warzyw kilka jest hmm który les paul? Gold Top czy custom slash shop model? Zapisane Sex, drugs n' Rock N' Roll! Solidus Gold top bo nie ma sensu dopłacać ekstra $$ za nazwisko jakiejś przebrzmiałej gwiazdki komputer czy konsola Zapisane Drukuj Strony: 1 ... 12 13 [14] 15 16 ... 122 Do góry Ładowanie... Przewijaj obrazki palcem w lewo Ładowanie...  Losowe Dowcipy: Niemiec, Anglik i Polak dostaną pln. jeśli przejadą przez rój komarów bez ukąszenia. 1. Niemiec jedzie Mercem 300 km/h – ugryzł go komar. 2. Anglik jedzie Astonem Martinem 330 km/h – ugryzł go komar. 3. Polak jedzie „komarkiem” 25 km/h, a przywódca komarów: „Stać to nasz!”  Jasiu zgubił w tłumie ojca i zwrócił się o pomoc do policjanta: – Czy nie widział pan takiego jednego pana, bez takiego chłopca jak ja?  Młoda kobieta miała poważny wypadek samochodowy. Lekarze uratowali jej życie, ale nie dali rady ocalić jej skóry uszkodzonej przez ogień. Jej twarz wyglądała paskudnie. Jedynym ratunkiem był przeszczep. Ponieważ kobieta była cała poparzona, skórę musiał ofiarować ktoś inny. Dawcą został jej mąż, który oddał jej skórę z własnej pupy. Operacja się udała, kobieta wyglądała tak pięknie jak dawniej. Jednak świadoma poświęcenia własnego męża mówi pewnego dnia: – Kochanie, jestem ci tak wdzięczna, czy jest coś, co mogłabym dla ciebie zrobić? – Nie, już czuję się wynagrodzony. – W jakim sensie? – Wyobraź sobie dziką satysfakcję, jaką czuję za każdym razem, kiedy twoja matka całuje cię w policzek…  Poranek w jednostce. Kapitan urządza apel: – Kolejnooooo ODLICZ! – RAZ! – DWA! – Tszszszszyyyyy…. – Żołnierzu, co jest z wami?! – Byemmm wszorajjjj u siełżanta Kowalskieho….. Na drugi dzień sytuacja się powtarza: – Kolejnooooo ODLICZ! – RAZ! – Dwwaaa….. – Żołnierzu, a wam co dzisiaj?! – Byemmm wszorajjjj u siełżanta Kowalskieho….. – Nie no, ja sobie muszę poważnie porozmawiać z sierżantem Kowalskim! Kolejny ranek: – Choleeeejjnooo odliszszsz….. ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »

powiedz cos o sobie dziewczynie