Przedtem pokryłem oś pedału antyzatarciowym smarem Finish Line Ti-prep, a gwint w ramieniu klejem, który pozwoli na zmaksymalizowanie całego efektu. Po kilku dniach rower był gotowy do jazdy, a tak wykonana naprawa gwintu w korbie zapewnia wyjątkowo stabilne i pewne połączenie. Narzędzia, które posiadam umożliwiają również
[MiTo] Zerwany gwint śruby spustu oleju; Nowe breloki klubowe z wbudowanym modułem NFC już w sklepie klubowym! Ausstellungsergebnisse von 1 An 5 mit 5.
Z tego co się orientuję to materiał z którego wykonany jest odpowietrznik jest bardziej miękki jak materiał zacisku i zazwyczaj gwint niszczy się tylko na odpowietrzniku. U mnie po rozwierceniu. Kupiłem zacisk oryginalny na skodaczesci za 297zł z kurierem. Stary zdemontuję i w pracy rozwiercę pod sprężynkę.
Objet : Zerwany gwint w zacisku hamulcowym. Outils de la discussion. Version imprimable; Envoyer par courriel 08-01-2014, 23:31 #11. starykot. Voir le profil
quad atv 110cc zerwany gwint w głowicy. Witam. znalazłem prosty i tani sposób na zerwany gwint w głowicy (i obędzie się bez wstawiania tulejki) Oryginalny gwint ma średnicę 10mm, rozwierciłem go wiertłem 10,5mm. i zrobiłem gwint 12mm (mieści się między gniazdami zaworów nie naruszając ich) gwintownikiem M12x1,25. Był mały
Kuchnia gazowa Amica - zerwany gwint do wkręcania dyszy. Podczas wykręcania dyszy w jednym z palników kuchni w celu wyczyszczenie okazało się, że zerwał się gwint w elemencie, a który wkręca się dyszę (mosiężną).
. 15-03-13, 21:30 #1 Użytkownik 15-03-13, 22:59 #2 Użytkownik Witam w moim pierwszym poscie odradzam takie kombinowanie cena zacisku to okolo 50 zl sztuka wiec niema sesu sie bawic w naprawy szkoda czasu. 16-03-13, 00:06 #3 Użytkownik Odp: Zerwany gwint w zacisku Dokladnie wymien zacisk i juz. Lepiej wydac 50zl niz klepac pol samochodu. 16-03-13, 16:57 #4 16-03-13, 18:23 #5 Użytkownik Zamieszczone przez Brylant1 Dokladnie wymien zacisk i juz. Lepiej wydac 50zl niz klepac pol samochodu. Z tym 50zl bylbym ostrozny i przygotowal sie dodatkowo na zestaw do regeneracji z tloczkiem Co i tak nie zmienia faktu, ze byl to zrobil zamiast kombinowac ze starym. Części zamienne do samochodów wszystkich marek - PW Tarcze 282mm 4x100 pod hebel na zacisku Prelude/Legend Feedback --> SPRAWDŻ TUTAJ 16-03-13, 22:06 #6 Użytkownik Odp: Zerwany gwint w zacisku Tloczek zawsze mozna przelozyc ze starego zacisku a gumki kosztuja 20zl 16-03-13, 22:19 #7 Użytkownik Części zamienne do samochodów wszystkich marek - PW Tarcze 282mm 4x100 pod hebel na zacisku Prelude/Legend Feedback --> SPRAWDŻ TUTAJ 17-03-13, 17:52 #8 Użytkownik Dziękuję panowie za rady. Dzięki interwencji fachowca udało się zregenerować gwint, bez rozwiercania na M12 i kombinowania z przejściówkami itp. Okazało się, że nie był w takim złym stanie. Założona nowa śruba, szczelność sprawdzona, jest OK.
» SZUKAJ » FAQ » ALBUM » UŻYTKOWNICY » REJESTRACJA » REGULAMIN MZ KLUB POLSKA Strona Główna » Strefa MZ » Warsztat » Nadwozie/podwozie » Zacisk hamulca tarczowego ETZ 250 zerwane gwinty Poprzedni temat «» Następny temat Zacisk hamulca tarczowego ETZ 250 zerwane gwinty Autor Wiadomość Kris1984 Motocykl: ETZ 250 Dołączył: 31 Paź 2010Posty: 11Skąd: Podkarpacie Wysłany: 2011-05-03, 23:13 Zacisk hamulca tarczowego ETZ 250 zerwane gwinty Macie jakis pomysł odnośnie regeneracji tych gwintów(mocowanie przewodu i odpowietrznika) Widziałem na allegro spręzynki do regeneracji gwintu ale mysle ze może cieknać na tym patencie. Myslałem jesczcze nad rozwierceniem tych otworów na wiekszy gwint i zastosowaniu czegoś takiego ale w druga strone tylko nie wiem czy istnieja takie hamulcową mam nieorginalną od orginalny do etz 250 Macie jakis pomysł?? Wolf Motocykl: 150 301 Pomógł: 13 razyWiek: 30 Dołączył: 16 Sty 2009Posty: 567Skąd: Ostrów Wlkp. Wysłany: 2011-05-03, 23:35 Jeśli zastosujesz sprężynki przelotowe to nic cieknąć nie będzie, opiera się tylko część czołowa, także nie ma prawa na wyciek. focusst PKS 97MF, PLE 29GK Motocykl: 150e limited edition Pomógł: 20 razyWiek: 30 Dołączył: 02 Sie 2008Posty: 297Skąd: Żegrówko Wysłany: 2011-05-04, 00:13 Ja na twoim miejscu poszukałbym jakieś używki i kupił inny. To jest jednak hamulec i moim zdaniem na tym elemencie nie warto oszczędzać gdyż jest to nasze bezpieczeństwo. Ja za swój używany zacisk zapłaciłem 40 zł + 10 zł za komplet uszczelek i śmigam już 2 rok. _________________W garażu aktualnie: MZ ETZ 150 1988r. MZ ETZ 150 1989r. SIMSON SR 50 1986r. SIMSON SR 50 1986r. OPEL ASTRA G 8 V 1998r. - RED OPC Line OPEL ASTRA F 8 V 1992r. ROMET OGAR 50T1 1979r. WSK 125 M06B1 1971r. hubertbaran Motocykl: TS 250/1 Pomógł: 25 razyWiek: 33 Dołączył: 21 Sie 2005Posty: 4458Skąd: okolice Rzeszowa Wysłany: 2011-05-04, 00:55 Najszybciej i bez nerwów spawanie i nowy gwint. Sprężynka słabo się sprawdza jeśli chodzi o bardzo gówniane aluminium zacisku. _________________Sex, tanie wino i Disco polo! Szatan jest wielki YEAH ! Werpach: "Komuna wróciła" Kris1984 Motocykl: ETZ 250 Dołączył: 31 Paź 2010Posty: 11Skąd: Podkarpacie Wysłany: 2011-05-04, 20:44 Jaki skok gwintu ma przewód etz 250 spróbuję z tymi spręzynkami z allegro felek Motocykl: MZ ETZ 250 Pomógł: 3 razyWiek: 35 Dołączył: 08 Lis 2009Posty: 59Skąd: Łukow Wysłany: 2011-05-04, 20:52 Nie jestem pewien ale chyba 10x1 w każdym bądź razie drobnozwojny. Nie wiem czy znajdziesz takie. Zazwyczaj jak są to standardowe. Może zanieś do jakiegoś tokarza niech rozwierci i wstawi mosiężną tulejkę. t_rutana Motocykl: MZ ETZ 250 Wiek: 32 Dołączył: 23 Sie 2006Posty: 23Skąd: Binarowa Wysłany: 2011-05-05, 16:16 Również mam zerwany gwint w miejscu na odpowietrznik. Nie wiem czy zaspawanie to najlepsze wyjście, ponieważ na dole jest zatoczenie, które pasuje idealnie do końcówki odpowietrznika i to właśnie to połączenie uszczelnia, a jeśli je zaspawamy i nagwintujemy na nowo to owszem wkręcimy odpowietrznik, ale trzeba wtedy liczyć na to że płyn nie ucieknie po gwincie. Jeżeli się nie uda to co prawda będzie to mały wyciek ale irytujący i stały. Z tych powodów też chyba spróbuję ze sprężynką. Kris 1894 daj znać jak już coś przetestujesz. Edit: Tutaj jest sprężynka M10 x 1 ale w opisie pisze, że zerwany gwint trzeba przegwintować gwintownikiem M11,3x1 a takie coś na pewno nie jest łatwo dostępne. Ten użytkownik ma też cały zestaw potrzebny do regeneracji gwintu ale kosztuje on 136zł, więc nie bardzo... Jest też podana informacja, że gwint M10 x 1 to gwint świecy w głowicy silników diesla. Może tędy droga i trzeba gdzieś poszukać takiej usługi. Arturo modelarz Motocykl: MZ ETZ 251 Pomógł: 7 razyWiek: 42 Dołączył: 27 Lip 2008Posty: 231Skąd: śląsk Wysłany: 2011-05-05, 21:39 przy hamulcu nie robi się żadnych patentów wymień uszkodzony element Dodek ... Motocykl: mz cbr Pomógł: 88 razyWiek: 26 Dołączył: 31 Lip 2011Posty: 2200Skąd: Mielec Wysłany: 2012-08-25, 14:45 Dzis zerwał mi sie gwint w odpowietrzniku- co polecacie za naprawe regeneracja w zakładzie - i helicol, ew moze przegwintować to na odpowietrznik m12? _________________Etz 250 -> Sc33 ->Dl650-> F4i +RN09->f4i Wolf Motocykl: 150 301 Pomógł: 13 razyWiek: 30 Dołączył: 16 Sty 2009Posty: 567Skąd: Ostrów Wlkp. Wysłany: 2012-08-25, 17:25 Jak masz możliwość heli-coli. Andrzej T MZ - semper fidelis Motocykl: mz etz 250 z koszem, Pomógł: 3 razyWiek: 68 Dołączył: 04 Lip 2007Posty: 71Skąd: Dąbrowa Górnicza Wysłany: 2012-08-26, 00:06 zerwany gwint odpowietrznika Ja przegwintowałem gwintownikiem 12/1 po wiertle fi 10,6,mm i kolega dotoczył odpoiwetreznik o stsownym gwincie . działa. Mając odpowietrznik ze stali,który sie nie psuje,rozwiercam każdy uszkodziny zacisk na ten wymiar. Pozdrawiam. _________________Andrzej T Dodek ... Motocykl: mz cbr Pomógł: 88 razyWiek: 26 Dołączył: 31 Lip 2011Posty: 2200Skąd: Mielec Wysłany: 2012-08-26, 11:20 Własnie jak patrzyłem w katalogi czesci w intercarsie- jedyny odpowietrznik m12 dostepny w handlu to od forda explorer'a ale jest troche długawy i niewiem jak bedzie współgrał w wyfrezowanym stozkiem w zacisku. Zobacze ile powierzą mi za regeneracje na m10x1 [ Dodano: 2012-08-27, 17:40 ] dzis dosłem do wniosku ze helicoi jest bezsensu- cena 50zł to raz, a 2 jak stwierdził szpec nie daje gwarancji ze nie puści Ale poradziłem sobie w inny sposób kupiłem odpowietrznik m12x1 od forda,- za 5zl i u znajomego przegwintowałem na m12 i jest git. Scianka zacisku jest dosc spora wiec nie ma obawy. [ Dodano: 2012-08-27, 21:38 ] owy odpowietrznik za 5zł okazał sie byc niedorobionym przez krzywe chinskie rączki czy ich slepe skośnookie oczka - zamiast gwintu 12mm ma 11,4 i lata w nowo przegwintowanym zacisku. jak zyd po pustym sklepie. [ Dodano: 2012-09-09, 22:52 ] kupiłem inny odpowietrznik z lepszym gwintem ale przesuszczał bo miał niedokładnie obrobioną iglice - ale wystarczyło spolerowac papierem sciernym 300 i 800 i jest ok _________________Etz 250 -> Sc33 ->Dl650-> F4i +RN09->f4i c64club Motocykl: "Pannonia ETZ&q Pomógł: 1 razWiek: 37 Dołączył: 05 Cze 2012Posty: 36Skąd: Katowice Wysłany: 2012-09-18, 09:36 Na odpowietrznik jest tylko jeden pewny sposob - wytoczyc, najlepiej z preta automatowego, ktory juz jest szesciokatny. Ostatnio sobie cwiczylem mosiezne, stalowe i aluminiowe w wersji do zdrowego i lekko zjechanego gwintu w zacisku - kwestia podjazdu nozem pod 2 katami i plytszego zaglebienia oraz, jak mawial Edison, znalezienia kilku sposobow, w jaki odpowietrznika sie wykonywac nie powinno. Teraz wszystko szczelne. Tyle, ze sruby byly dopasowywane indywidualnie do zaciskow. _________________Motto: Potrzebujesz w życiu jedynie dwóch rzeczy – WD-40 i „trytytek”. Jeśli coś się nie rusza, a powinno, użyj WD-40. Jeśli coś się rusza, a nie powinno, użyj „trytytki” Wyświetl posty z ostatnich: MZ KLUB POLSKA Strona Główna » Strefa MZ » Warsztat » Nadwozie/podwozie » Zacisk hamulca tarczowego ETZ 250 zerwane gwinty Nie możesz pisać nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz zmieniać swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz głosować w ankietachMożesz załączać pliki na tym forumNie możesz ściągać załączników na tym forum Dodaj temat do UlubionychWersja do druku Skocz do: Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Copyright © 2004-2015 MZ KLUB POLSKA Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13
Jesteś na Forum Samochodowe Forum Motoryzacyjne Problemy techniczne Układ hamulcowy Urwany odpowietrznik zacisku hamulca - Golf 4 Odpowiedz z cytatem Witam , wziąłem się za naprawę hamulca ręcznego w Golfie 4 , przy okazji wymieniłem tarcze i klocki i teraz mam problem. W jednym zacisku był zerwany gwint w który wkręcamy gwint . W miejsce odpowietrznika była wkręcona zwykła sruba. Czy da się teraz to jakoś odpowietrzyć...? rikiMor0102 Posty: 287Zdjęcia: 21Miejscowość: góral podbeskidzia Prawo jazdy: 01 08 2005 Auto: Opel Kadet 1,6 Opel Corsa 1,4 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 04 Cze 2014, 10:04 Odpowiedz z cytatem rikiMor0102 napisał(a):W jednym zacisku był zerwany gwint w który wkręcamy gwint . W miejsce odpowietrznika była wkręcona zwykła ale to jedno z drugim nie pasuje - jak był zerwany gwint, to jak ktoś tam wkręcił śrubę? Ale pomijając ten fakt - musisz zaopatrzyć się poprostu w gwintownik i nagwintować w tym otworze gwint. Prawdopodobnie będzie trzeba zrobić większy i odpowietrznik też musi być większy. Najlepiej najpierw kupić większy odpowietrznik, a potem dopiero sposób, to wymienić cały zacisk hamulcowy. Nie trzeba będzie kombinować. Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych... MotoAlbercik Posty: 18654Zdjęcia: 1203Miejscowość: Tychy Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ Silnik: 4,7 ccm3 253 KM Paliwo: Benzyna + LPG Typ: Terenowy Skrzynia biegów: Automatyczna Rok produkcji: 2000 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 04 Cze 2014, 10:15 Odpowiedz z cytatem a nie da się zostawić tą śrubę i jakoś odpowietrzyć ten układ ? gwint jest zerwany od góry do połowy otworu , ktoś wkręcił tam śrubę da się ja wykręcić i wkręcić , jednak nowego odpowietrznika już nie wkręcę . Nie chcę bawić się w gwintowanie wiercenie dopasowywanie odpowietrznika . po pierwsze koszty i nie mam narzędzi. Chodzi mi o samo odpowietrzenie czy z tą śrubą odpowietrzę ten zacisk hamulcowy..proszę o pilne podpowiedzi... rikiMor0102 Posty: 287Zdjęcia: 21Miejscowość: góral podbeskidzia Prawo jazdy: 01 08 2005 Auto: Opel Kadet 1,6 Opel Corsa 1,4 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 04 Cze 2014, 10:26 Odpowiedz z cytatem No zawsze możesz przecież spróbować - za to nie zamykają - wcisnąć hamulec, poluzować tą śrubę i będziesz widział, czy poleci ci powietrze z płynem. Do odważnych świat należy. A dopiero jak się nie uda, to bęziesz się martwił o kasę na nowy zacisk. Ale nie są one aż tak drogie, bo coś koło 130 zł kosztuje. Oczywiście rozumiem, że dla jednych 130 zł to mało a dla innych dużo, ale jak nie będziesz miał wyjścia, to będziesz musiał przeżałować. Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych... MotoAlbercik Posty: 18654Zdjęcia: 1203Miejscowość: Tychy Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ Silnik: 4,7 ccm3 253 KM Paliwo: Benzyna + LPG Typ: Terenowy Skrzynia biegów: Automatyczna Rok produkcji: 2000 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 04 Cze 2014, 10:34 Odpowiedz z cytatem właśnie chcę popuścić tą śrubę ... koszt 130 to może nie dużo, ale do tego nowe tarcze klocki cały zestaw naprawczy zacisku ( uszczelki itp.) które wymieniłem to nie chcę dodatkowo kasy ładować , zresztą tak nie wiadomo ile ten samochód będę miał. Co do popuszczenia śruby to jest problem skąd będę wiedział czy leci jeszcze powietrze , wężyka przecież tam nie założę ...? rikiMor0102 Posty: 287Zdjęcia: 21Miejscowość: góral podbeskidzia Prawo jazdy: 01 08 2005 Auto: Opel Kadet 1,6 Opel Corsa 1,4 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 04 Cze 2014, 10:37 Odpowiedz z cytatem Jak popuścisz delikatnie, to będzie i słychać i widać. Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych... MotoAlbercik Posty: 18654Zdjęcia: 1203Miejscowość: Tychy Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ Silnik: 4,7 ccm3 253 KM Paliwo: Benzyna + LPG Typ: Terenowy Skrzynia biegów: Automatyczna Rok produkcji: 2000 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra Ciekawe publikacje motoryzacyjne 05 Cze 2014, 09:45 Odpowiedz z cytatem Naciskasz i trzymasz hamulec wciśnięty, a druga osoba popuszcza śrubę. Jak całe ciśnienie zleci, zakręca śrubę, a ty puszczasz hamulec. I tak do skutku. Może wystarczy 3 razy, a może trzeba i 8 razy. Nikt ci tego nie powie. Ale jak zrobisz tą czxynność np. 15 razy i nadal będzie powietrze, to oznaczało to będzie, że gdzieś jest nieszczelność. Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych... MotoAlbercik Posty: 18654Zdjęcia: 1203Miejscowość: Tychy Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ Silnik: 4,7 ccm3 253 KM Paliwo: Benzyna + LPG Typ: Terenowy Skrzynia biegów: Automatyczna Rok produkcji: 2000 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra Tagi: golf, gwint, odpowietrzenie, zacisk, hamulec, klocki, naprawa, tarcze, uszczelki, ciśnienie, koło, kupię, nieszczelny, ręczny, samochód, układ Układ hamulcowy Galeria motoryzacyjna Drogi użytkowniku, aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepszej jakości treści którymi możesz być zainteresowany potrzebujemy Twojej zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszego forum, a Ty w zamian otrzymujesz do nich bezpłatny dostęp. Dbamy i szanujemy Twoją prywatność! Nasza "polityka prywatności". Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne korzystamy z SSL, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie "Moje zgody". Dlatego też prosimy naciśnij przycisk "PRZEJDŹ DALEJ" jeżeli zgadzasz się na na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania, a tym samym przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie ze strony internetowej i innych funkcjonalności, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies przez nas i naszych Zaufanych Partnerów, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych) przez Grupę oraz Zaufanych Partnerów. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityki prywatności na stronie Moje zgody. Przejdź do ustawień prywatności
Nadwozie/podwozie - Zacisk hamulca tarczowego ETZ 250 zerwane gwinty Kris1984 - 2011-05-03, 23:13Temat postu: Zacisk hamulca tarczowego ETZ 250 zerwane gwintyMacie jakis pomysł odnośnie regeneracji tych gwintów(mocowanie przewodu i odpowietrznika) Widziałem na allegro spręzynki do regeneracji gwintu ale mysle ze może cieknać na tym patencie. Myslałem jesczcze nad rozwierceniem tych otworów na wiekszy gwint i zastosowaniu czegoś takiego ale w druga strone tylko nie wiem czy istnieja takie hamulcową mam nieorginalną od orginalny do etz 250 Macie jakis pomysł?? Wolf - 2011-05-03, 23:35Jeśli zastosujesz sprężynki przelotowe to nic cieknąć nie będzie, opiera się tylko część czołowa, także nie ma prawa na wyciek. focusst - 2011-05-04, 00:13Ja na twoim miejscu poszukałbym jakieś używki i kupił inny. To jest jednak hamulec i moim zdaniem na tym elemencie nie warto oszczędzać gdyż jest to nasze bezpieczeństwo. Ja za swój używany zacisk zapłaciłem 40 zł + 10 zł za komplet uszczelek i śmigam już 2 rok. hubertbaran - 2011-05-04, 00:55Najszybciej i bez nerwów spawanie i nowy gwint. Sprężynka słabo się sprawdza jeśli chodzi o bardzo gówniane aluminium zacisku. Kris1984 - 2011-05-04, 20:44Jaki skok gwintu ma przewód etz 250 spróbuję z tymi spręzynkami z allegro felek - 2011-05-04, 20:52Nie jestem pewien ale chyba 10x1 w każdym bądź razie drobnozwojny. Nie wiem czy znajdziesz takie. Zazwyczaj jak są to standardowe. Może zanieś do jakiegoś tokarza niech rozwierci i wstawi mosiężną tulejkę. t_rutana - 2011-05-05, 16:16Również mam zerwany gwint w miejscu na odpowietrznik. Nie wiem czy zaspawanie to najlepsze wyjście, ponieważ na dole jest zatoczenie, które pasuje idealnie do końcówki odpowietrznika i to właśnie to połączenie uszczelnia, a jeśli je zaspawamy i nagwintujemy na nowo to owszem wkręcimy odpowietrznik, ale trzeba wtedy liczyć na to że płyn nie ucieknie po gwincie. Jeżeli się nie uda to co prawda będzie to mały wyciek ale irytujący i stały. Z tych powodów też chyba spróbuję ze sprężynką. Kris 1894 daj znać jak już coś przetestujesz. Edit: Tutaj jest sprężynka M10 x 1 ale w opisie pisze, że zerwany gwint trzeba przegwintować gwintownikiem M11,3x1 a takie coś na pewno nie jest łatwo dostępne. Ten użytkownik ma też cały zestaw potrzebny do regeneracji gwintu ale kosztuje on 136zł, więc nie bardzo... Jest też podana informacja, że gwint M10 x 1 to gwint świecy w głowicy silników diesla. Może tędy droga i trzeba gdzieś poszukać takiej usługi. Arturo - 2011-05-05, 21:39przy hamulcu nie robi się żadnych patentów wymień uszkodzony element Dodek - 2012-08-25, 14:45Dzis zerwał mi sie gwint w odpowietrzniku- co polecacie za naprawe regeneracja w zakładzie - i helicol, ew moze przegwintować to na odpowietrznik m12? Wolf - 2012-08-25, 17:25Jak masz możliwość heli-coli. Andrzej T - 2012-08-26, 00:06Temat postu: zerwany gwint odpowietrznikaJa przegwintowałem gwintownikiem 12/1 po wiertle fi 10,6,mm i kolega dotoczył odpoiwetreznik o stsownym gwincie . działa. Mając odpowietrznik ze stali,który sie nie psuje,rozwiercam każdy uszkodziny zacisk na ten wymiar. Pozdrawiam. Dodek - 2012-08-26, 11:20Własnie jak patrzyłem w katalogi czesci w intercarsie- jedyny odpowietrznik m12 dostepny w handlu to od forda explorer'a ale jest troche długawy i niewiem jak bedzie współgrał w wyfrezowanym stozkiem w zacisku. Zobacze ile powierzą mi za regeneracje na m10x1 [ Dodano: 2012-08-27, 17:40 ] dzis dosłem do wniosku ze helicoi jest bezsensu- cena 50zł to raz, a 2 jak stwierdził szpec nie daje gwarancji ze nie puści Ale poradziłem sobie w inny sposób kupiłem odpowietrznik m12x1 od forda,- za 5zl i u znajomego przegwintowałem na m12 i jest git. Scianka zacisku jest dosc spora wiec nie ma obawy. [ Dodano: 2012-08-27, 21:38 ] owy odpowietrznik za 5zł okazał sie byc niedorobionym przez krzywe chinskie rączki czy ich slepe skośnookie oczka - zamiast gwintu 12mm ma 11,4 i lata w nowo przegwintowanym zacisku. jak zyd po pustym sklepie. [ Dodano: 2012-09-09, 22:52 ] kupiłem inny odpowietrznik z lepszym gwintem ale przesuszczał bo miał niedokładnie obrobioną iglice - ale wystarczyło spolerowac papierem sciernym 300 i 800 i jest ok c64club - 2012-09-18, 09:36Na odpowietrznik jest tylko jeden pewny sposob - wytoczyc, najlepiej z preta automatowego, ktory juz jest szesciokatny. Ostatnio sobie cwiczylem mosiezne, stalowe i aluminiowe w wersji do zdrowego i lekko zjechanego gwintu w zacisku - kwestia podjazdu nozem pod 2 katami i plytszego zaglebienia oraz, jak mawial Edison, znalezienia kilku sposobow, w jaki odpowietrznika sie wykonywac nie powinno. Teraz wszystko szczelne. Tyle, ze sruby byly dopasowywane indywidualnie do zaciskow.
Zerwany gwint odpowietrznika w zacisku. #1 Witam odpowietrzałem hamulec i przy odkręcaniu zerwał się gwint w zacisku ( taki zastany był). Czy mogę to miejsce nagwintować na większy rozmiar i zwykłą utwardzoną śrubę wkręcić ? Będzie to działać? Robił tak ktoś? Czy to możliwe żeby sam od siebie się hamulec zapowietrzył jeśli działał? Stopniowo mi się psuł najpierw hamował ale nie wracał się i hamowało cały czas , chyba że się odwiesił a w końcu całkiem się zepsuł. QUAD 200cc > MALAGUTI MGX 50 > DERBI SENDA R 1999r. Re: Zerwany gwint odpowietrznika w zacisku. #2 autor: Kosa-WisłaJeśli to nagwintujesz wsadzisz śrubkę zwykłą to jak będziesz odpowietrzał układ? Zacisk jest chyba metalowy sprawdź czy magnes się przyciąga. Idź do kogoś kto ma miga napawa ci to, nawiertujesz gwintujesz i wkręcasz odpowietrznik Jeśli pomogłem daj + przecież to nic nie boli Moja Senda z cylindrem Polini EVO 70cc Re: Zerwany gwint odpowietrznika w zacisku. #3 autor: kzyho3Wydaje mi się że tak samo odpowietrzy a odpowietrznik jest tak zbudowany tylko po to żeby płyn odzyskiwać. QUAD 200cc > MALAGUTI MGX 50 > DERBI SENDA R 1999r. Re: Zerwany gwint odpowietrznika w zacisku. #4 autor: Kosa-WisłaPowodzenia że to się samo odpowietrzy. Niektórzy parę godz odpowietrzaja przeź odpowietrznik a i tak jest ciezko, a co dopiero jak go sobie usuniesz. Co wiem to chyba dało by się to nagwintowac na większą średnicę, i wykręcić utwardzoną śrubę nawiertaną przez środek ( będzie działać jak odpowietrznik) tylko nie będzie to łatwe do zrobienia :/ Jeśli pomogłem daj + przecież to nic nie boli Moja Senda z cylindrem Polini EVO 70cc Re: Zerwany gwint odpowietrznika w zacisku. #5 autor: kzyho3Ja nie pisze że samo się odpowietrzy tylko przy popuszczeniu śruby powinno siknąć. Może się uda QUAD 200cc > MALAGUTI MGX 50 > DERBI SENDA R 1999r. Re: Zerwany gwint odpowietrznika w zacisku. #6 autor: iktornJa zawsze odpowietrzam przez śrubę co trzyma wężyk, szybciej mi wtedy idzie. A jak coś to możesz nagwintować i poszukać większego odpowietrznika. Re: Zerwany gwint odpowietrznika w zacisku. #7 autor: kzyho3Tylko że czasem nie wystraczy samego wężyka odpowietrzyć, a innego odpowietrznika nie wkręce bo mają drobne gwinty a ja mam tylko zwykłe gwintowniki. QUAD 200cc > MALAGUTI MGX 50 > DERBI SENDA R 1999r.
zerwany gwint w odpowietrzniku zacisku